- szlak
http://mapa-turystyczna.pl/route/1gb
Proszę, nie sugerujcie się czasem na tej trasie - akurat w tym miejscu serwis mapa-turystyczna ma błąd. Jednak sam przebieg trasy jest OK - wyruszamy z Jurkowa niebieskim szlakiem, by pod sam koniec złączyć się z zielonym i dojść na szczyt.
- czas
w górę: https://www.endomondo.com/workouts/419222764/4400280
w dół: https://www.endomondo.com/workouts/419076777/4400280
2h 6min w górę, 1h 40min w dół - w dość żwawym tempie, bez większych przerw. Zakłada się z grubsza 2h 45min w górę.
-
profil trasy
Są fragmenty dość płaskie, wręcz spacerowe. Jednak zbyt często występują strome podejścia. Najgorzej jest od momentu, gdzie niebieski szlak odchodzi w lewo, aż do złączenia z zielonym - tam zdecydowanie trzeba uważać, szczególnie przy schodzeniu. My schodziliśmy dość wolno, ale wyprzedzająca nas grupa praktycznie zbiegała i większość jej członków lądowała na czterech literach... Wasze kolana będą wdzięczne, jeśli będziecie mieli kijki.
-
nawierzchnia
W większości duże, luźne kamienie, często połączone z błotem. Kałuże na całą szerokość szlaku. Brzmi ciekawie? Tak też jest. Są też momenty z samym błotem.
-
sumaryczne przewyższenie
około 650 m
-
krajobraz/widoki
Większość trasy wiedzie przez las. Na polanach i w prześwitach są za to piękne widoki. Szczególnie polecam wejście na wieżę widokową - tam to dopiero są widoki!
-
parking/dojazd
https://goo.gl/maps/2dh1m
My zaparkowaliśmy auto pod kościołem (w myśl 'strzeżonego Pan Bóg strzeże'), ale równie dobrze można zaparkować pod zajazdem naprzeciwko, też będzie dobrze. Parkingi są oczywiście bezpłatne.
-
pora roku/pogoda
Wczesna jesień, piękna pogoda, cieplutko, słoneczko. Zdecydowanie super pora na zdobycie tego szczytu!
-
pieczątka KGP
brak (nawet brak wiewiórek czy sarenek które mogłyby podbić), trzeba sobie machnąć zdjęcie przy słupku
-
ciekawostki
Na szczycie znajduje się wieża widokowa o wysokości mniej więcej czterech pięter (na moje oko). Wejście na nią prowadzi stromymi schodami. Jak siedzieliśmy na górze to każdy, kto wchodził mówił 'ale te schody to są jak drabina!'. Widoki jednak wynagradzają trud wejścia.
- ogólne
- Na trasie z Krakowa jechaliśmy przez mgłę, która ostatecznie okazała się chmurami.
- Czasami w tym lesie pachnie grzybami <3
- Przez całą drogę ciągnie się droga krzyżowa.
| stacja drogi krzyżowej |
| przejazd przez chmury |
| wyjazd z chmur |
| trasa |
| jesień |
| widoki z dołu |
| widoki z góry |
| widok z góry |
| schody-drabina na wieżę |
| widoki |
| widoki |
| widoki |
| widoki |
| wieża widokowa |
| widoki |
| jesień |
| jesień |
| muchomorek |
| tu szlak skręca w lewo |
| widoki |
| błoto na szlaku |
| szlak |
| strome podejście |
| kiedy myślisz, że to już koniec... |
| widoki |
| grzybki |
| widoki |
| widoki |
| jesień |
| słoneczko |
| pajęczynka |
| jezioro na szlaku |
| jesień |
| słoneczko |